Czasu na pisanie brak, bo to w końcu tylko zabawa.
Mój typowy dzień wygląda mniej więcej tak:
6:00 ? dzwoni budzik
6:30 ? 7:00 krótka zabawa z kotką leżącą na pralce w łazience i prysznic
7:00 ? 7:30 robię herbatę, łóżko, czasami jem jogurt i przewijam chłopaków
7:30 ? 8:00 jadę do pracy, nie skręcając w lewo
8:00 ? 8:30 już w biurze ? sprawdzam stan danych w dla Europy Środkowej, Wschodniej Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz Afryki (cokolwiek to znaczy)
ok. 11:00 - Coffee Heaven, najczęściej White Choco Mocha
ok. 13:00 - obiad, czasem Wook, czasem menora, czasem WFC, czasem McD, czasem Greenway, czasem Sphinx, czasem Fresco, czasem nic.
17:00 ? o pół godziny za późno wyruszam do domu, nie skręcając w lewo
17:30 ? 19:00 bawię się z chłopakami, kotami i ? ostatnio ? uczę hebrajskiego (zachęcam też Ulkę, bo w kupie raźniej, zwłaszcza, że zajęcia przy synagodze chwilowo przegrały z bliźniakami).
19:30 - kąpiel
20:15 - święty spokój, kolacja, TV
21:30 ? 22:00 ksiązki
22:30 ? 3:00 sen
3:00 ? 3:30 karmienie
3:30 ? 6:00 sen

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz