Od czasu do czasu bywamy z kumplem z pracy na kawie w Coffee Heaven na parterze Rondo One. Zauważyliśmy ostatnio, że pod budynkiem parkuje często czarny Jeep Commander. Specyficznego uroku dodaje my rejestracja WO GROM i wysoki, krótko ostrzyżony koleś za kierownicą. Sporo czasu spędzamy na jałowych rozważaniach, czyja to limuzyna i jak bardzo znudzony musi być żołnierz Gromu wożący tyłek jakiegoś ważniaka.
Ale żona żołnierza na pewno sobie chwali taka odmianę w życiu rodzinnym ? zapewne wizja męża pod Rondo One jest lepsza od wizji męża w Zielonej Strefie.
Ale żona żołnierza na pewno sobie chwali taka odmianę w życiu rodzinnym ? zapewne wizja męża pod Rondo One jest lepsza od wizji męża w Zielonej Strefie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz