czwartek, lipca 12, 2007

Opad


Wróciłem wczoraj wieczorem do Fallouta. Wydają niedługo trzecią część, a że nad dwiema poprzednimi trochę czasu straciłem, więc postanowiłem dla przypomnienia poszukać po raz kolejny hydroprocesora.



Fajnie będzie...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Naprawdę ma wyjść w końcu trzecia część? Uwielbiam tę grę. Chociaż właściwie wymiksowałem się z grania na kompie. Z czasów rozkminiania Fallout'a została mi za to miłość do numerów Louisa Armstronga i innych Elli Fitzerald. I wiatrówka - replika Beretty ;))