Pokrótce:
Byłem na imprezie u Wojtka. Całkiem, całkiem było.
Wypiłem jakieś ? butelki wina, stoczyłem pojedynek na miecze świetlne w przebraniu Darth?a Maula, a na koniec przeniosłem się do Sheeshy.
Wróciłem o piątej, a potem słabowałem do 16.
niedziela, stycznia 22, 2006
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
Marna czcionka, nieprawdaż?
Ale zapewnieam, że Wordzie 2003 wygląda atrakcyjnie :)
Prześlij komentarz