niedziela, stycznia 22, 2006

sobota/niedziela

Pokrótce:
Byłem na imprezie u Wojtka. Całkiem, całkiem było.
Wypiłem jakieś ? butelki wina, stoczyłem pojedynek na miecze świetlne w przebraniu Darth?a Maula, a na koniec przeniosłem się do Sheeshy.
Wróciłem o piątej, a potem słabowałem do 16.

1 komentarz:

AndrzejM pisze...

Marna czcionka, nieprawdaż?
Ale zapewnieam, że Wordzie 2003 wygląda atrakcyjnie :)