piątek, stycznia 20, 2006

Powiało chłodem

Ostatnie dni nieźle chłodzą polskie tyłki. Podobno dzis w Warszawie bylo -22 stopnie. Przynajmniej tak twierdziła blondyneczka w TVN Meteo.

Glowe mam wypelniona Wyrocznia po brzegi. Mimo wszystko planuje w weekend jeszcze raz przeczytac wszystkie tomy, ktore nam wreczono. Niestety bywaly momenty, kiedy tracilem watek i bede musial to nadrobic.

Oprocz tego czeka jeszcze pierwsza lekcja Worda 2003, angielski, zmywanie, sprzatanie, prasowanie.
Ja pierdole, co za zycie...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

przynajmniej ci ciepło w ten Twoj polski tyłek jak sprzątasz ;-)